ContentHub
FINAL_WIA_small.mp4
22 views
View transcript
Nazywam się Klausz Csaba i jestem menedżerem operacyjnym w WIA Electric Yachts. Rozpoczęliśmy produkcję jachtów elektrycznych w 2005 roku do celów rekreacyjnych na jeziorze Balaton. Gdy zaczynaliśmy ... nie było takiej branży jak łodzie elektryczne, więc musieliśmy wszystko przetestować: silniki, przełączniki i wszystkie komponenty do stworzenia pierwszych łodzi. Pierwsze 10 lat było dla nas wielką podróżą, podczas której trafiliśmy do WAGO. Szukaliśmy komponentów do naszych łodzi, które mogłyby bezpiecznie wytrzymać ekstremalne warunki pogodowe: wysoką temperaturę i wilgotność. Czasami wilgotne środowisko to wiele godzin pracy danej łodzi. W końcu tworzyliśmy produkt dla naszych klientów, którzy są użytkownikami hobbystycznymi, którzy nie mają zmysłu technicznego, dlatego bezpieczeństwo było dla nas najważniejsze. Nasze pierwsze łodzie produkowane w oparciu o WAGO dostarczyliśmy 10 lat temu, wszystko zadziałało i działa, pomimo ekstremalnych warunków użytkowania. W WAGO montujemy panele montażowe, które zasadniczo znajdują się wewnątrz kadłuba łodzi. Dochodzą tam wszystkie obciążenia elektryczne i stamtąd trafiają do magazynu energii z bezpiecznym połączeniem. Przy wykorzystaniu bardzo małej mocy możemy osiągać satysfakcjonującą prędkość łodzi. W przypadku łodzi o długości 40 stóp możemy osiągnąć prędkość przelotową przy wykorzystaniu mocy jak przy dwóch suszarkach do włosów. Nawet przy zwiększonych kosztach energii, przynosi to realną, zrównoważoną wizję żeglarstwa.